Morderstwo w wesołym miasteczku w Warszawie. Atak nożem po libacji Morderstwo w wesołym miasteczku w Warszawie. Atak nożem po libacji

(© domena publiczna)

W nocy z piątku na sobotę 29 i 30 czerwca, pracownik obsługi wesołego miasteczka na Targówku został śmiertelnie raniony nożem. Zabójstwa dokonał najprawdopodobniej 29-latek w trakcie zakrapianej alkoholem kłótni. Ciąg dalszy tekstu poniżej.

Do zajścia doszło po północy 30 czerwca w wesołym miasteczku przy skrzyżowaniu Radzymińskiej i Fantazyjnej. - W trakcie spotkania zakrapianego alkoholem doszło do kłótni między dwoma pracownikami, jeden ugodził drugiego nożem w klatkę piersiową, a ten zmarł na skutek odniesionej rany - mówi Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

29-latek został zatrzymany, złożył wyjaśnienia i przyznał się do zarzucanego mu czynu. Wesołe miasteczko, w którym doszło do zabójstwa, jeździ po całej Polsce, a jego pracownicy nie mają stałego adresu zamieszkania - tak też było w przypadku ofiary i zabójcy.


Zobaczcie też: Warszawska Kapela z Targówka. Tak brzmi Warszawa sprzed lat


Z miasta

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!