Powerun w Warszawie odbędzie się w sobotę 14 kwietnia w samym centrum stolicy. To połączenie biegu ulicznego z biegiem z przeszkodami - i zarazem pierwszy na świecie bieg w formule, w której uczestnicy sami decydują, czy chcą pokonywać przeszkody, czy omijać je i po prostu biec. Chcecie wystartować? Weźcie udział w naszym konkursie i wygrajcie pakiet startowy!

Trasa zawodów biegnie przez najbardziej reprezentatywne części Warszawy czyli Stare Miasto oraz Bulwary Wiślane. Uczestnicy będą mieli do pokonania 10 km, a na ich drodze stanie 10 zróżnicowanych pod kątem trudności przeszkód. Wśród nich znajdą się m.in. ściana z opon, „porodówka” - kilka rzędów opon, przytwierdzonych do ziemi drewnianym palem czy multirig - konstrukcja z zawieszeniem drążków i kół gimnastycznych. Formuła biegu jest unikalna, ponieważ uczestnicy nie muszą pokonywać przeszkód, żeby ukończyć bieg. Warto to jednak robić, bo za każdą pokonaną przeszkodę, odjęta zostanie im minuta z końcowego czasu.

Impreza wystartuje o godz. 9 i potrwa do godz. 18. Starty będą odbywać się w seriach, co 15 minut (po 150 osób), aby dać uczestnikom maksymalny komfort biegu oraz możliwość pokonywania przeszkód. Start i meta zlokalizowane będą w miasteczku biegowym, w Parku Fontann. W wydarzeniu może wziąć udział maksymalnie 5 tys. osób. Zapisywać można się w tym miejscu. Pakiety startowe kosztują w tym momencie 119 zł.

Powerun w Warszawie. Wygraj pakiety startowe! [KONKURS]


Co zrobić, aby je zdobyć?

1. zarejestrować się w naszym serwisie podając swoje imię i nazwisko;

2. Odpowiedzieć w komentarzu pod tym artykułem na pytanie:

Siła czy prędkość? Przeszkody czy bieg? Jaką strategię będziesz stosować podczas Powerunu i dlaczego?



UWAGA: Do biegu zostanie zarejestrowana osoba, z którego konta został wystawiony komentarz. Nie ma możliwości zgłaszania innych osób!

Pakiety startowe otrzymają autorzy najciekawszych, najzabawniejszych i najbardziej oryginalnych odpowiedzi. Na Wasze zgłoszenia czekamy do 8 kwietnia (niedziela) do godz. 23:59.

Zgłoszenia osób niezalogowanych oraz nie mających wypełnionego w całości profilu nie będą rozpatrywane.

Zapoznaj się z regulaminem konkursów w serwisie warszawa.naszemiasto.pl Kliknij tutaj!


Zobaczcie też: Reebok Fit Shop. Sklep, w którym zapłacisz nie pieniędzmi, ale... wysiłkiem [ZDJĘCIA]


Sport

Komentarze (8)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Albi_91

Zwykłe biegi są dla normalnych ludzi, a że ja się do nich nie zaliczam (tak jestem tego świadomy :) ), to w większości wybieram te przeszkodowe. Tam gdzie musze wykazać się czymś więcej niż silnymi nogami i wewnętrzną motywacją, a co daje mi niesamowitą frajdę. Dla mnie sposób na pokonanie tego biegu wydaje się oczywisty, ale nigdy nie mów nigdy - czasem jak w codziennym życiu może pojawić się pokusa: a może by się tu nie wysilać i legalnie ominąć co nieco. Jedno jest pewne - unikatowa formuła biegu pozwoliłaby mi sprawdzić jak silna jest moja wola i czy utrudnianie sobie życia mam we krwi ;)

Kosmaty

W biegu takim jak Powerun liczy się zarówno prędkość jak i siła. Będę cieszył się zarówno biegiem - uwielbiam biegać, jak i przeszkodami ponieważ stanowią nowe wyzwania, których nigdy za mało. Dodatkowo kilka minut mniej na mecie nie zaszkodzi ;) Będzie niesamowita zabawa i niepowtarzalna radość na macie!!

Joaśka

Wybieram prędkość i wybieram przygodę i też robienie rzeczy niemożliwych w życiu! To będzie mój debiut w tego typu zawodach, ale odkąd przebiegłam w zeszłym roku swój pierwszy maraton wiem, że nie ma rzeczy niemożliwych! Że mój organizm potrafi wiele, trzeba tylko dać sobie czas na przygotowanie i można robić rzeczy niesamowite! Więc ze strachem ale i wielkim zajaraniem patrzę na przeszkody i już nie mogę się doczekać, żeby poczuć ten fan!

Izabela

U mnie siła bo z prędkością cały czas nie możemy się dogadać.
W moim założeniu będzie przebiec trasę nie omijając żadnych przeszkód ale oczywiście troszkę się boje że jak już ruszę na trasie to będzie mnie korcić żeby boczkiem boczkiem jakaś trudniejszą przeszkodę ominąć. Ale wierze w siebie że się uda dumnie wbiec na metę i zaliczyć min. 7 przeszkód. Trzeba próbować i trzeba podnosić sobie poprzeczki.

Pozdrawiam

pablo

prędkość i przeszkody, lubię biegać wolno i szybko, a pokonywanie przeszkód to fajna zabawa, nie miałem do czynienia jeszcze z takim biegiem po mieście, nowy bieg i nowe doświadczenie, to LUBIĘ :D

Den

Nigdy nie brałem udział w takich zawodach. Lubię beg, jazdę rowerem i na rolkach. To dla mnie nowe wyzwanie i głównym celem będzie pokonanie wszystkich przeszkód na danym dystansie.

scamp93

Lubię pokonywać dystanse w różnych okolicznościach. Po kilku udziałach w warszawskich maratonach brakuje mi adrenaliny, która będzie świetnym oderwaniem od codziennych trosk i spowoduje, że znów będę otwarty na nowe wyzwania. Moja strategia na Powerun - bieg z przeszkodami! Nigdy wcześniej nie miałem okazji się z nimi zmierzyć. Ten bieg z pewnością byłby ciekawy, ponieważ wspomnienia pozostałyby na długo w pamięci. Cenię sobie tego typu wydarzenia, które nie są zorganizowane w sposób szablonowy. Dzięki temu oprócz standardowego dystansu jest także miejsce na radość, lekki stres, dodatkowy wysilek i kto wie... może gdybym pokonał którąkolwiek z przeszkód skracając swój czas na mecie o minutę, pobiłbym swój własny rekord? ;)