Jaki ojciec tacy... synowie. Futbol płynie w krwi rodziny Dźwigałów. Jan i Adam odziedziczyli piłkarski dryg po ojcu Dariuszu. Grali i grają także w rozgrywkach regionalnego Pucharu Polski.

13 czerwca Victoria Sulejówek rozgrywa jeden z ważniejszych meczów w swojej 61-letniej historii, bowiem zmierzy z drugim zespołem Legii Warszawa w finale Mazowieckiego Pucharu Polski. W półfinale Victoria pokonała Świt Nowy Dwór Mazowiecki 4:3 na własnym stadionie. W ekipie z Sulejówka najprawdopodoniej wystąpi Jan Dźwigała - syn Dariusza Dźwigały (byłego piłkarza m.in Polonii Warszawa) i brat Adam Dźwigały (obecnie obrońcy grającego w ekstraklasie w Wiśle Płock).

- Zwycięstwo na Mazowszu i gra w centralnym Pucharze Polski byłaby dużym prestiżem dla nas piłkarzy jak i dla klubu. Chcemy grać z najlepszymi - powiedział Jan Dźwigała.

Starszy z braci Dźwigałów nie jest jedynym członkiem rodziny, który grał dla Victorii Sulejówek. W sezonie 2013/2014 razem z nim występował jego ojciec, który przecież jest od niego starszy o 25 lat. Wtedy Dariusz miał już 44 lata, ale mimo gry do późnego wieku w profesjonalną piłkę nie tęskni za nią aż tak jakby się mogło wydawać.

- Tęsknoty nie ma, bo i tak jestem mocno eksploatowany. Gram w oldbojach i w Lidze Biznesu, więc na brak kontaktu z piłką nie narzekam - powiedział Dariusz Dźwigała, który przed laty słynął ze znakomitej techniki i potężnego uderzenia z dystansu. Świetnie grał w futsal (był nawet powoływany do reprezentacji Polski w piłce nożnej halowej) i w rozgrywkach szóstek, co musiał w czasie kariery ukrywać przed trenerami i działaczami Polonii Warszawa, którzy mu tego zabraniali.

- Technicznie dalej jestem dobry, ale na dużym boisku jest gorzej fizycznie. Lata nie te, trochę kilogramów przybyło i szybkości nie oszukam - dodał Pan Dariusz.

Dźwigała senior był prawdziwym obieżyświatem. Rozegrał w polskiej ekstraklasie 268 spotkań i strzelił 34 bramki. Występował w Polsce takich klubach jak Polonia Warszawa, Gwardia Warszawa, Górnik Zabrze, Hetman Zamość czy Victoria Sulejówek, a za granicą w Hapoelu Kafar Sawa i Diyarbakirspor. Jako trener prowadził takie zespoły jak Start Otwock, Radomiak Radom, Arka Gdynia, Dolcan Ząbki i trenował zespoły, w których sam grał, czyli wcześniej wspomniane Polonia Warszawa i Victoria Sulejówek. Od 2017 roku jest trenerem zarówno reprezentacji U-18 jak i U-19.

W Victorii Sulejówek Dariusz Dźwigała długo nie pograł, ale zdążył wyjść na boisko ze swoim synem Janem.

- Bardzo dobrze to wspominam. Tata szkolił mnie całe życie, więc na boisku rozumieliśmy się bez słów. Wystarczył nam kontakt wzrokowy - powiedział.

Jan i Adam od dzieciństwa byli związani z piłką. Miłość do gry przeszła z ich ojca na nich i nie było innej mozliwości niż zostanie piłkarzami.

- Całe dnie spędzaliśmy na boisku - wspomina Jan.

Mimo szkolenia bracia z czasem zamienili sie pozycjami. Adam trenował i uczył się gry w ofensywie, a Jan na środku obrony. Teraz ten pierwszy jest defensorem dla Wisły Płock (wcześniej występował w Lechii Gdańsk i Górniku Łęczna), a drugi gra jako ofensywny pomocnik.

- Jaś od dziecka był ukierunkowany na środkowego obrońcę, a Adaś na "dziesiątkę". Żałuję, że zatrzymałem tym samym rozwój ofensywny u syna. Za młodu nie grał tyłem do bramki czy z przeciwnikiem na plecach - powiedział Pan Dariusz.

Ród Dźwigałów ciągle rozrasta się o kolejne gałęzie, bowiem niedawno Jan został ojcem. Czy będziemy mieli kolejnego piłkarza w rodzinie?

- Nie ma innego wyjścia - mówi Pan Dariusz.

- Na pewno będzie mocno ukierunkowany, ale bez żadnego nacisku - dodał Jan.

REGIONALNY PUCHAR POLSKI w SPORTOWY24.PL

Wszystko o Regionalnym Pucharze Polski - newsy, ciekawostki, wyniki!





Regionalny Puchar Polski - NaszeMiasto.pl

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!