Czempionat Koni Arabskich na Piastowie. Najpiękniejsze klacze i ogiery zachwyciły gości

Izabela Kozakiewicz
Małgorzata Czyż z mężem i córkę Victorią przyjechali do Piastowa, żeby z bliska oglądać konie arabskie. - Kocham te zwierzęta - mówi pani Małgorzata. Na zdjęciu z Urielem.
Małgorzata Czyż z mężem i córkę Victorią przyjechali do Piastowa, żeby z bliska oglądać konie arabskie. - Kocham te zwierzęta - mówi pani Małgorzata. Na zdjęciu z Urielem. Fot. tadeusz klocek
W weekend na lotnisku w Piastowie II Ogólnopolski Czempionat Koni Arabskich Radom 2017.

Piastów stał się kolejnym miejscem na mapie Polski, w którym z bliska można podziwiać niezwykłą urodę koni arabskich. Na lotnisku sportowym, w sobotę i niedzielę już po raz drugi odbył się Ogólnopolski Czempionat Koni Arabskich.

Najlepsi w Piastowie

O tytuł najpiękniejszych rywalizowały klacze i ogiery z największych i najbardziej uznanych stadnin państwowych i prywatnych.
Do Piastowa przyjechały między innymi konie ze stadnin państwowych w Janowie Podlaskim, Michałowie i Białce. Ale wystawiali się też prywatni hodowcy. Podczas dwudniowej imprezy można podziwiać 84 konie. Oceniali je sędziowie z Wielkiej Brytanii, Niemiec i Arabii Saudyjskiej.
Czempionat ma zintegrować środowisko hodowców, ale też pokazać szerokiej publiczności urodę arabów czystej krwi.
- Konie arabskie to moje hobby, chciałbym pokazać wszystkim ogromną różnorodność i piękno tych zwierząt. Tych koni nie widzi się na co dzień, są to wybrane okazy pokazywane tylko na specjalnych wystawach - mówi organizator imprezy radomski przedsiębiorca Stanisław Redestowicz z firmy „Windoor”.

Wielkie emocje

W Piastowie można podziwiać ogiery i klacze wpisane do Polskiej Księgi Stadnej Koni Arabskich.
- Są cudownie piękne, mogłabym godzinami patrzeć, jak się poruszają. Kocham te niezwykłe zwierzęta, za ich piękno, za grację - mówiła nam Małgorzata Czyż, która do Piastowa przyjechała z mężem Mariuszem i córką Victorią.
Po pokazach konie można było mieć na wyciągnięcie ręki. Goście korzystali z możliwości rozmowy z ich trenerami, niektóre zwierzęta dawały się pogłaskać.

- Musiałam skorzystać z możliwości obejrzenia ich z bliska. Są niezwykle piękne - zachwalała Jagoda Mróz.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie