MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Ekipy zabezpieczały strop wiaduktu nad aleją Grzecznarowskiego w Radomiu. Płaty cementu spadają teraz w innym miejscu

Janusz Petz
Janusz Petz
Ekipa budowlana prowadziła w środę naprawę stropu wiaduktu w alei Grzecznarowskiego w Radomiu.
Ekipa budowlana prowadziła w środę naprawę stropu wiaduktu w alei Grzecznarowskiego w Radomiu. tadeusz Klocek
W środę, 24 kwietnia ekipy budowlańców prowadziły prace nad zabezpieczaniem stropu wiaduktu na alei Grzecznarowskiego w Radomiu. Niestety, widać, że płaty stropu spadają już w innym miejscu.

Zabezpieczanie stropu wiaduktu nad aleją Grzecznarowskiego w Radomiu

Przypomnijmy, powodem prowadzenia doraźnych prac był wypadek z 29 marca tego roku, kiedy element stropu spadł na przejeżdżający samochód osobowy. Ranny został wówczas kierowca auta, a samochód został poważnie uszkodzony.

Zgodnie z zapowiedziami Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w Radomiu we wtorek, 23 kwietnia rozpoczęły się prace remontowe przy stropie wiaduktu. Wprowadzone zostały tymczasowe zmiany w organizacji ruchu na odcinku alei Grzecznarowskiego w sąsiedztwie wiaduktu kolejowo-drogowego.

Zamknięto dla ruchu kołowego odcinek północnej jezdni alei Grzecznarowskiego (w stronę centrum miasta) pod wiaduktem kolejowo-drogowym (pod ulicą Czarną oraz torami). Kilkadziesiąt metrów przed tym wiaduktem i kilkadziesiąt metrów za nim powstały tak zwane przewiązki (przejazdy przez pas zieleni między obiema jezdniami), dzięki którym było możliwe wprowadzenie ruchu dwukierunkowego na odcinku jezdni południowej.

Zamknięto dla ruchu pieszych i rowerzystów także ciąg po północnej stronie alei Grzecznarowskiego. I właśnie w tym miejscu zaczęły spadać płaty cementu. Nie wiadomo więc czy nie będzie konieczne przeprowadzenie kolejnych prac remontowych, albo przeprowadzić poważniejszą renowację wiaduktu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kosmiczny poziom matur rozszerzonych - uczniowie załamani

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na radom.naszemiasto.pl Nasze Miasto