Przebudowa wiaduktu przy ulicy Żeromskiego/Lubelskiej w Radomiu. Będzie poślizg. Oferty muszą być ponownie zbadane

Janusz Petz
Janusz Petz
Pomijając nawet potrzebę zapewnienia sprawnego połączenia z lotniskiem w Radomiu, prace powinny rozpocząć się jak najszybciej bo wiadukt jest w fatalnym stanie technicznym. 

Na kolejnych slajdach zobacz jak obecnie wygląda wiadukt, który zostanie rozebrany i w jego miejsce powstanie nowy.
Pomijając nawet potrzebę zapewnienia sprawnego połączenia z lotniskiem w Radomiu, prace powinny rozpocząć się jak najszybciej bo wiadukt jest w fatalnym stanie technicznym. Na kolejnych slajdach zobacz jak obecnie wygląda wiadukt, który zostanie rozebrany i w jego miejsce powstanie nowy. Tadeusz Klocek
Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji w Radomiu musi ponownie zbadać i ocenić oferty w sprawie przebudowy wiaduktu przy ulicy Żeromskiego/Lubelskiej – taki jest wyrok Krajowej Izby Odwoławczej w sprawie odwołania firmy uczestniczącej w przetargu. Oznacza to, że realizacja ważnej inwestycji miejskiej może przeciągnąć się w czasie.

Ocena ofert złożonych w przetargu na przebudowę wiaduktu przy ulicy Żeromskiego/Lubelskiej powinna być powtórzona

O wyroku Krajowej Izby Odwoławczej oraz o konsekwencjach dla realizacji całej inwestycji informuje na swojej stronie facebookowej Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji w Radomiu. Przypomnijmy, zwycięzcą przetargu dotyczącego budowy nowego wiaduktu oraz przystanku kolejowego została firma Primost Południe z Będzina. Oferta zwycięskiej firmy opiewała na ponad 176 milionów złotych, przy czym część drogowa, za którą odpowiada miasto będzie kosztowała nieco ponad 142 milionów złotych, zaś część kolejowa, finansowana przez PKP PLK ma pochłonąć 33,5 miliona złotych.

Po rozstrzygnięciu przetargu nie można było podpisać umowy, bo odwołanie złożyła drugi w kolejności zdobytych punktów w postępowaniu oferent, czyli spółka akcyjna Trakcja. Krajowa Izba Odwoławcza uznała w części argumenty skarżącego. Teraz Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji w Radomiu otrzyma wezwanie o złożenie dokumentów na potwierdzenie spełniania warunków udziału w postępowaniu i niepodleganie wykluczeniu. Na ich uzupełnienie będzie 10 dni. Weryfikacja dokumentów potrwa około dwóch tygodni. Aby postępowanie mogło zostać rozstrzygnięte, muszą być zabezpieczone dodatkowe pieniądze ze strony PKP, dlatego, że oferta firmy Trakcja była korzystniejsza w części drogowej, finansowanej przez miasto, ale zgodnie z tą ofertą więcej będą musieli dołożyć kolejarze za budowę przystanku kolejowego.

Cała inwestycja ma znaczenie kluczowe dla organizacji ruchu drogowego w mieście, bo wiadukt jest w fatalnym stanie technicznym i prędzej czy później zostanie zamknięty przez nadzór budowlany. Natomiast pomysł budowy zintegrowanego z wiaduktem przystanku kolejowego pojawił się przed trzema laty, gdy kolejarze zrezygnowali z koncepcji poprowadzenia linii kolejowej nowym połączeniem do lotniska. Uznano, że rozsądniej i taniej będzie zbudować przystanek kolejowy przy drodze prowadzącej na lotnisko. Pasażerowie pociągów będą mogli wysiąść na nowym przystanku kolejowym, następnie schodami ruchomymi lub windą dostać się na wiadukt, a stamtąd busami lub autobusami dojechać do lotniska.

Od razu pojawiły się memy przestawiający podróżnych wyposażonych w dmuchane krokodyle, którzy wjeżdżają na wiadukt, by następnie dojechać do lotniska i polecieć na wczasy do ciepłych krajów. Tymczasem już w sierpniu ubiegłego roku PKP PLK zbudowała trzy nowe przystanki kolejowe w Radomiu, gdzie na dwóch przystankach działają już windy, którymi można dostać się na wiadukty przy ulicy Struga i Żółkiewskiego. Za inwestycją przy ulicy Żeromskiego/Lubelskiej przemawiało też to, że to punkt przy głównej ulicy miasta, gdzie najbliżej od linii kolejowej jest zarówno do centrum miasta jak i lotniska (w prostej linii ulica Żeromskiego, zmienia się w ulicę Lubelską i trafia na parking lotniskowy). Miasto nie podejmowało jednak przed kilku laty tematu przebudowy, a właściwie budowy od nowa wiaduktu, bo zwyczajnie nie było na to pieniędzy.

Zobacz więcej:

Wiadukt ma mieć po trzy pasy ruchu w każdym kierunku. Będzie zintegrowany z przystankiem kolejowym. Na wiadukt będą prowadziły zarówno schody ruchome, jak i windy. Na szczycie wiaduktu zostaną ustawione dwa przystanki, które zagwarantują podróżnym możliwość dotarcia autobusem w pobliże portu lotniczego i z powrotem. Po przebudowie wiadukt będzie miał 34 metry szerokości, a jego długość będzie wynosiła około 300 metrów.

Zobacz więcej:

Wiadomo też jak będzie wyglądał przystanek Radom Wschód. W tym przypadku będzie peron wyspowy, skąd będzie można wydostać się windą lub schodami ruchomymi na wiadukt. Na przystanku mają się zatrzymywać zarówno pociągi jadące z i do Warszawy jak i Lublina. Podczas modernizacji trasy kolejowej numer 8 przebudowano w tym celu rozjazdy.

Na realizację inwestycji miasto ma już zagwarantowane 95 milionów złotych ze źródeł rządowych. 30 milionów z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych i 65 milionów złotych z Polskiego Ładu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Strefa Biznesu - Kara dla Raiffeisen International

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na radom.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie