Radom. Jak przejechać przez rondo Wjazdowa - NS do Młodzianowskiej, gdy obok jest zamknięty przejazd kolejowy?

Antoni Sokołowski
Antoni Sokołowski
Kierowcy jadący ulicą Wjazdową i chcący skręcić w lewo, muszą czekać, aż na przejeździe podniosą się szlabany na odległym w głębi za rondem przejeździe kolejowym.
Kierowcy jadący ulicą Wjazdową i chcący skręcić w lewo, muszą czekać, aż na przejeździe podniosą się szlabany na odległym w głębi za rondem przejeździe kolejowym. Antoni Sokołowski
Udostępnij:
- Gdy przejazd kolejowy na ulicy Gajowej jest zamknięty, nie mogę przejechać pobliskim rondem jadąc ulicą Wjazdową, choć nie chcę jechać na ulicę Gajową, a jedynie skręcić w kierunku Młodzianowskiej. Pali się wtedy czerwone światło na rondzie i muszę czekać, aż podniosą się szlabany na przejeździe - żali się jeden z radomskich kierowców.

Jak w Radomiu przejechać przez rondo, gdy obok jest zamknięty przejazd?

Sprawa wydaje się dość skomplikowana, ale na miejscu sami sprawdziliśmy, że istnieje ścisła symbioza między szlabanami na przejeździe kolejowym na ulicy Gajowej, a sygnalizacją świetlną na pobliskim rondzie w ciągu ulic NS - Wjazdowa.

Trasa skraca drogę

Od prawie dwóch miesięcy jest otwarty nowy odcinek trasy NS, między ulicami Wjazdową, a Młodzianowską. Kierowcy chętnie korzystają z tego odcinka trasy, bo ta droga omija zakorkowane często ulice w centrum.

- Ale nie zawsze jest tak dobrze. Czasami cały ruch samochodów na tej trasie NS jest hamowany przez czerwone światła na rondzie NS - Wjazdowa. Czasami dziwiłem się, dlaczego pali się czerwone światło, gdy nie było ruchu na skrzyżowaniu. Odpowiedź szybko przyszła: czerwone światła zapalały się wtedy, gdy opadały szlabany na pobliskim przejeździe kolejowym na ulicy Gajowej- opowiada nasz czytelnik.

Zdaniem kierowcy, takie rozwiązanie ma sens, ale tylko częściowo.

- Rozumiem, że gdyby paliło się zielone światło na rondzie, a przejazd byłby przegrodzony szlabanem, rondo szybko zablokowałoby się tymi samochodami, które jechałyby ciągiem ulic Wjazdowa - Gajowa - domyśla się kierowca.

Jego zdaniem jednak, cierpią na tym ci kierowcy, którzy nie zamierzają jechać przez przejazd, a mimo to muszą czekać razem z tymi kierowcami, którzy jadą z Ustronia w kierunku Żakowic.

Zielona strzałka w prawo

Opinie kierowcy potwierdzają także inni, choćby mieszkańcy Żakowic.

- Jadąc ulicą Wjazdową, chcę nieraz jechać samochodem do centrum miasta, w kierunku ulicy Młodzianowskiej. Ustawiam się autem zgodnie z przepisami na lewym pasie ulicy Wjazdowej i chcę skręcić w lewo. Jeśli jednak przejazd jest zamknięty, mam wtedy czerwone światło. Muszę czekać, aż podniesie się szlaban na Gajowej, zmienia się wtedy światło na rondzie i wreszcie mam wolną drogę - opowiada kierowa.

Z kolei ci kierowcy, którzy jadą Wjazdową w kierunku osiedla Południe, nie mają tego problemu. Dla nich zapala się zielona strzałka i bez problemu mogą skręcać z prawego pasa w prawo. Podobny przywilej jest dla skręcających z NS we Wjazdową.

O sprawie poinformowaliśmy Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji pytając, czy jest inna możliwość przesterowania świateł na rondzie NS - Wjazdowa, by nie blokowały ruchu na trasie. Czekamy jeszcze na wyjaśnienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wizyta Janet Yellen w Polsce

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

l
lucjan z dziunią
Znowu PO posuło.
J
Jacek
Tak samo jest na rondzie na obwodnicy południowej jadąc od osiedla Południe a kolejnym bublem jest skręt z ronda kozienickiego w kierunku Gołębiowa o tak drogi z pompą otwierane szybko stają się utrapieniem a nie radością kierowców
Dodaj ogłoszenie