Była siatkarka E. Lelcerc Moya Radomki Radom Janisa Johnson i piłkarz Radomiaka Meik Karwot rozgrywają swój najważniejszy mecz w życiu

[email protected]
Janisa Johnson, była siatkarka E. Leclerc Moya Radomki Radom i Meik Karwot, piłkarz nożny Radomiaka Radom są wspaniałą kochającą się parą. Amerykańska siatkarska rozgrywa obecnie swój najważniejszy mecz w życia. Walczy z nowotworem. Piłkarz zielonych wspiera ją w tej ciężkiej batalii.

Obecnie Janisa z Meikiem przebywają w Amsterdamie. Amerykańska siatkarka leczy się w jednej z tamtejszych klinik.

Jakie były początki?

- Mega przypadek, jak wracałem z treningu, Janisa wracała z treningu i przy bramce jak się u nas wchodzi na osiedle, widziałem, że piękna kobieta jest przy samochodzie, trochę zwolniłem tempo, tak jak jest to w piłce nożnej, na dodatek trzeba być do tego trochę inteligentny. Doszliśmy do bramki, powiedziałem dzień dobry, otworzyłem bramkę, zapytałem co tutaj robisz, skąd jesteś, jak sport uprawiasz. Jak pierwszy raz zobaczyłem, serce mi mówiło, że to jest coś wspaniałego i tak to się wszystko zaczęło -mówi Meik.

Meik z Janisą poznali się w październiku 2020 roku.

Przerwana kariera

Amerykanka Janisa Johnson z E.Lelcerc Radomką Radom chciała zdobyć medal mistrzostw Polski. Pierwsze mecze w barwach radomskiej drużyny pokazały, że jest to bardzo realne. Janisa w każdym meczu dawała z siebie wszystko. Nikt, nic nie wiedział o chorobie siatkarki. Wszystko wyszło na jaw w lutym 2021 roku, kiedy przyszły wyniki badań lekarskich, że Janisa ma nowotwór.
W tym jakże smutnym dniu dla Janisy, Meik przebywał z Radomiakiem Radom w Sosnowcu, gdzie „zieloni„ rozgrywali mecz Fortuna Pucharu Polski z Lechem Poznań.

Meik gdy się dowiedział od Janisy o tym wszystkim, nie chciał zagrać z Lechem Poznań. Chciał natychmiast wrócić do Radomia - do swojej ukochanej dziewczyny. Ostatecznie zagrał i szybko wrócił do Radomia.

Kilkanaście dni później E.Leclerc Radomka Radom opublikowała komunikat, że Janisa Johnson ze względu na chorobę musi przerwać treningi, przerwać granie i musi się podać leczeniu. Całe środowisko siatkarskie było zszokowane. Nikt jednak nie wiedział, że Janisa na raka.

Prywatne plany na przyszłość

- Na pewno bardzo to ciężko określić, bo u mojej wspaniałej Janisy, mojej miłości wykryto nowotwór i leczenie przeniesione jest do Amsterdamu. Są tu lekarze, którzy wiedzą, że Janisa grała w siatkówkę i dali lepsze opcje leczenia niż tutaj w Radomiu. Za leczenie w Radomiu też bardzo chcielibyśmy podziękować, bo moją kochaną Janisę bardzo dobrze traktowali - mówi Meik Karwot.

- Plan jest taki, żeby na razie wyzdrowiała, jak najszybciej tę walkę z rakiem wygrała, ale jest to bardzo ciężka sytuacja, szczególnie dla Janisy, ale i dla mnie. Za mną trzy lata gry w Radomiaku, trzy lata wspaniałej gry. Gdzie będę grał w nowym sezonie, tego jeszcze nie wiem. Wszystko jest związane ze zdrowiem Janisy.

Wakacje?

- To wszystko jest bardzo spontaniczne. Ja skończyłem wspaniały dla mnie sezon awansem do ekstraklasy. Janisa rozgrywa dla siebie najważniejszy mecz. Leczy się w Holandii. Spotkały się ze sobą dwie bardzo podobne osoby. Janisa jest fajterką, czy miała uraz, to zawsze grała, jak też jak mam drobny uraz też chcę grać. Spotkali się dwaj sportowcy, którzy dają od siebie na parkiecie, czy na boisku zawsze jak najwięcej. Jesteśmy bardzo ambitni.

Może Grecja, może Turcja?
- Obecnie jestem w jednej w klinik medycznych w Amsterdamie, przy Janisie, który rozgrywa swój najważniejszy mecz w życiu. Jak Janisa będzie miała kilka dni wolnego od leczenia, to z moją ukochaną, może polecimy do Grecji, może do Turcji - mówi Meik Karwot.

Amerykańska siatkarka do E.Leclerc Moya Radomka Radom trafiła latem 2020 roku. Od pierwszych meczów ligowego sezonu w Tauron Lidze stała się podstawową zawodniczką radomskiego zespołu. Pod koniec sezonu z powodów zdrowotnych musiała przerwać przygodę z siatkówką.

Meik Karwot, który ma niemieckie obywatelstwo. Do Radomiaka trafił z Górnika Zabrze, we wrześniu 2018 roku. W pierwszym sezonie gry awansował z zielonymi do pierwszej ligi. W drugim sezonie był blisko awansu do PKO Ekstraklasy. W niedzielę awansował do piłkarskiej elity. Dotychczas w barwach Radomiaka rozegrał 84 mecze, w których strzelił dziesięć goli.

Zawsze razem

Meik był na każdym meczu siatkarek Radomki, gdy grała Janisa, podobnie Janisa nie opuszczała żadnego meczu Radomiaka.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie