Pijany kierowca uciekał przed policjantami ulicami Radomia. 44-latek uderzył w latarnie. Odwieziono go do szpitala

Antoni Sokołowski
Antoni Sokołowski
Uciekając pijany kierowca samochodu uderzył w latarnie w Radomiu niszcząc swój samochód.
Uciekając pijany kierowca samochodu uderzył w latarnie w Radomiu niszcząc swój samochód. Komenda Miejska Policji w Radomiu.
We wtorek 29 listopada, około godziny 19.00 policjanci radomskiej drogówki patrolując ulice osiedla Halinów w Radomiu zwrócili uwagę na kierującego peugeotem na niemieckich tablicach rejestracyjnych. Chcąc zatrzymać kierowcę francuskiego pojazdu mundurowi użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, na co kierowca zareagował dynamiczną ucieczką. Policjanci rozpoczęli pościg za pojazdem.

Pijany kierowca i bez uprawnień do prowadzenia auta, uciekał przed policjantami ulicami Radomia

Jak informuje sierżant. sztabowa Dorota Wiatr-Kurzawa z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu, po kilku minutach ucieczki, kierowca myśląc, że zgubi ścigających go policjantów wyłączył światła mijania i kontynuował ucieczkę. Nie ujechał zbyt daleko, po kilku metrach na skrzyżowaniu ulic Czereśniowej i Skrajnej uderzył w dwie przydrożne latarnie doszczętnie niszcząc swój samochód.

- Policjanci natychmiast zatrzymali kierowcę, którym okazał się 44-letni mieszkaniec Radomia. Mężczyzna nie dość, że był pijany, badanie wykazało promil alkoholu w organizmie, to kierował pojazdem nie mając uprawnień. Dodatkowo pojazd nie był dopuszczony do ruchu, nie posiadał badań technicznych, ani obowiązkowego ubezpieczenia OC - dodaje sierż. szt. Dorota Wiatr-Kurzawa.

Ze względu na obrażenia twarzy kierowca został przewieziony do szpitala celem udzielenia mu pomocy medycznej. Nie uniknie jednak kary, została mu pobrana krew do badań na zawartość alkoholu i środków odurzających. Mundurowi wystosowali także wniosek do sądu o ukaranie kierującego za popełnione przestępstwa.

Przypominamy, że od czerwca 2017 r. nie zatrzymanie się do kontroli drogowej jest przestępstwem, za które grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo podejmując ucieczkę zawsze stwarzamy zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, zwłaszcza gdy odbywa się to pod wpływem alkoholu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Protesty nad Sekwaną nie ustają. Francuzi boją się utraty przywilejów

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na radom.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie