Święty Mikołaj i Kapelusznik z wizytą u małych pacjentów szpitala na Józefowie w Radomiu. Były prezenty, magiczne sztuczki i dużo uśmiechów

Izabela Kozakiewicz
Izabela Kozakiewicz
Święty Mikołaj i Kapelusznik w piątek odwiedzili pacjentów Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego na radomskim Józefowie.
Święty Mikołaj i Kapelusznik w piątek odwiedzili pacjentów Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego na radomskim Józefowie. Tadeusz Klocek
Udostępnij:
Pacjentów pediatrii i chirurgii dziecięcej Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu w piątek 3 grudnia odwiedził święty Mikołaj i Kapelusznik z Fundacji "Nauka przez zabawę Tricorama". Goście przynieśli prezenty, ale też trochę czarowali.

Święty Mikołaj i Kapelusznik z wizytą u małych pacjentów szpitala na Józefowie w Radomiu. Były prezenty, magiczne sztuczki i dużo uśmiechów

Mikołaj pacjentów mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego odwiedzał także w poprzednich latach. Ale tym razem jego wizyta była wielką niespodzianką. Wszak mamy pandemię i nikt nie spodziewał się, że takie spotkanie uda się zorganizować.

- Mamy trudny czas, ale dzieci też chorują. dzisiejsza wizyta była wielką niespodzianką. Cieszymy się, że udało się spełnić malutkie marzenia dzieci, że mimo bólu i cierpienia mogli o tym na chwilę zapomnieć - mówiła pani Urszula, mama jednego z pacjentów. - Był Mikołaj z prezentami i Kapelusznik, to wywołało uśmiechu na buziach.

Mikołaj przyniósł małym pacjentom zabawki, bańki mydlane. Kapelusznik wprost z " Alicji w krainie czarów" oczywiście pokazywał magiczne sztuczki. Było dużo zabawy.

-Chciałem podziękować za możliwość zorganizowania wizyty na oddziałach. Głównym celem było wywołanie uśmiechu na buziach dzieci. Uznajemy, że ta misja się udała - podsumowywał - Paweł Marczykowski z Fundacji "Nauka przez zabawę Tricorama".

- Mikołaj był wyjątkowo dynamiczny, a kapelusznik stanowił dla niego doskonała kompanię. Taka inicjatywa to wielka radość. Ale nie tylko prezenty były tu wartością. To pokazuje dzieciom, ich rodzicom, ale też nam personelowi, że ani choroba, ani szpital, ani pandemia nie włada naszym życiem do końca. To pokazuje, że są też inne rzeczy, nie tylko te smutne, że jest piękniejszy świat i musimy mieć nadzieję, że przyjdzie czas, kiedy będziemy mogli się kontaktować bez przeszkód

- mówił Paweł Strus, ordynator oddziału pediatrii Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu.

Doktor Strus przekonywał też, że warto się szczepić, bo to jego zdaniem jedyna broń w walce w koronawirusem, obok oczywiście zasad sanitarnych takich, jak dystans, maseczki, czy dezynfekcja.

- Niestety jest też liczna grupa dzieci zakażonych koronawirusem, większość z nich przechodzi chorobę łagodnie, ale są też takie, które wymagają wdrożenia bardzo zaawansowanego leczenia - mówił Paweł Strus. - Wszystkie dzieci bez wyjątku mogą roznosić wirusa wśród dorosłych. Jeśli ktoś jeszcze nie zdecydował się na szczepienie niech to zrobi - dodawał ordynator.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie