Ulica Kończycka w Radomiu znowu zagrodzona. Właściciel postawił płot, bo asfalt leży na jego działce i nie dogadał się z zarządem dróg

Izabela Kozakiewicz
Izabela Kozakiewicz
Na ulicy Kończyckiej właściciel działki przez którą poprowadzono drogę postawił płot i odgrodził odcinek jezdni. po raz pierwszy zapora pojawiły się w lutym tego roku, po kilku miesiącach wróciła.
Na ulicy Kończyckiej właściciel działki przez którą poprowadzono drogę postawił płot i odgrodził odcinek jezdni. po raz pierwszy zapora pojawiły się w lutym tego roku, po kilku miesiącach wróciła. Alarm24
Udostępnij:
- Odyseja ogrodzeniowa trwa - informują mieszkańcy ulicy Kończyckiej w Radomiu. Płot wygradzający fragment jezdni znowu stanął i utrudnia przejazd drogą, cierpi na tym też bezpieczeństwo. Zaporę, już po raz drugi w tym roku ustawił właściciel działki, bo okazało się, że bez jego zgody położono na niej asfalt. Przez kilka miesięcy negocjował z Miejskim Zarządem Dróg i Komunikacji rodzaj zadośćuczynienia, ale rozmowy skończyły się fiaskiem.

Ulica Kończyca zagrodzona, właściciel postawił zaporę, bo asfalt leży na jego działce

O sprawie i sporze właściciela jednej z działek przy ulicy Kończyckiej w Radomiu po raz pierwszy pisaliśmy w lutym tego roku. zaalarmowali nas mieszkańcy, bo część jezdni została wygrodzona. Drogą można przejechać, ale zapora to jednak zagrożenie i dla kierowców i dla pieszych.

Przypomnijmy, ulica Kończycka zaczyna się przy ulicy Kieleckiej, za strefą ekonomiczną na Wośnikach. Kilka lat temu Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji położył tam asfalt w ramach radomskiego Programu Drogowego. Kierowcy myśleli na początku, że ogrodzenie stanęło tymczasowo, bo będą tam wykonywane jakieś prace. Ale kiedy czas upływał i nic się nie działo, a zapora stała okoliczni mieszkańcy zaczęli drążyć temat. W Miejskim Zarządzie Dróg i Komunikacji dostali pierwsze informacje, z których wynikało, że fragment ulicy Kończyckiej został wyznaczony na prywatnej działce. Jej właściciel odgrodził swoją część.

Rozmowy w sprawie Kończyckiej od maja 2021 roku

Rozmawialiśmy z mężczyzną, chce zachować anonimowość, i tłumaczył nam dlaczego zdecydował się na taki rok. Jak się okazuje jeszcze w latach 90-tych jego rodzina ziemię tam dostała w spadku. - My tam nie mieszkamy, droga gruntowa zawsze tam była. I nawet bym nie wiedział, że asfalt leży na mojej działce. Ale dostałem pismo z zakładu energetycznego, że proszą o udostępnienie terenu pod jakieś przewody - opowiada nasz rozmówca. - Nawet się zdziwiłem, dlaczego nie zakopią go w pasie drogowym. Ale wtedy dostałem mapę z informacją, że to moja własność.

Właściciel sprawdził i rzeczywiście, okazało się, że Miejski Zarząd Dróg zajął fragment jego nieruchomości. - Oczywiście bez żadnych uzgodnień - opowiadał mężczyzna.

Pierwsze pismo do Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji wysłał w maju ubiegłego roku. - Było też kilka spotkań z dyrekcją. Na pierwszym usłyszałem, że dostanę odszkodowanie, na kolejnym, że nic mi się nie należy. Później były kolejne zapowiedzi, że jednak problem rozwiążą, że będzie rekompensata - mówił właściciel nieruchomości.

1 lutego właściciel postawił ogrodzenie.

Płot na ulicy Kończyckiej zniknął na kilka miesięcy, ale już znowu stoi

Po naszych publikacjach rozmowy znowu były prowadzone. Ich pierwszym efektem było rozebranie płotu i rozgrodzenie jedni. To było w marcu. Ale mieszkańcy alarmują, że płot znowu pojawił się w tym samym miejscu.

- Dalszy ciąg odysei ogrodzeniowej. Płot został ustawiony w sobotę - informuje jeden z mieszkańców ulicy Kończyckiej.

Poprosiliśmy o komentarz Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji. Czekamy na odpowiedź.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakie znaczenie ma wejście Finlandii i Szwecji do NATO

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie